Statystyki
Uaktualnienie: 2 dni temu
Jeżeli polubiłeś tę stronę,
wypełnij, proszę, formularz.
Polecane strony

Dlaczego wciąż brak nam pieniędzy?

Czy nie odezwał się żaden protest w kręgach wysoko postawionych osobistości?

Czy żaden polityk nie ostrzegł ludności przed złem tkwiącym w prywatnym monopolu społecznego kredytu?

Tak, byli nieliczni, lecz trzeba pamiętać o wszechmocy sfer finansowych. Sprawują one władzę na Prasą (poprzez zezwolenia na przekraczanie konta) i są w stanie doszczętnie zniszczyć i złamać każdego, kto odważa się obnażać i zakwestionować ich władzę.

Politycy przeważnie szybko oriętują się, że jeśli chcą zrobić karierę, najprostszą polityką jest być ostrożnym, stosować się do ortodoksyjnych praktyk i procedur i "nie wychylać się".

Jest to przerażające spostrzeżenie w odniesieniu do ludzi na świeczniku we wszystkich krajach, że przystosowują się do ortodoksyjnych tradycji w ten opieszały, bezduszny, służalczy sposób. Usprawiedliwiają oni jednak swą postawę cyniczną uwagą, że wyłamywanie się i narażanie potężnym sferom interesów politycznie niczego nie daje.

Istnieje jednakże jeden znamienny, wprost klasyczny przykład odważnej postawy męża stanu, który rzucił wyzwanie i skutecznie oparł się ówczesnym bankierom. Człowiekiem tym był Abraham Lincoln.

Dla sfinansowania Amerykańskiej Wojny Domowej musiał poprosić banki o pożyczkę. Banki próbowały wykorzystać rozpaczliwą sytuację Północnych Armii i zgodziły się udzielić pożyczki na 24-36 procent!

Było to skandaliczne zdzierstwo i Lincoln odrzucił pomoc finansową za tą monstrualną cenę.

Wydrukował natomiast słynne "zielone" i od tego czasu na banknotach Stanów Zjednoczonych znaki graficzne są drukowane na zielonym tle.

"Zielone" umożliwiły Północy prowadzić wojnę przeciw Stanom Południowym przy bardzo małym zadłużeniu. Natomiast przed ich emisją, finanse Północy były w rozpaczliwym stanie.

Lincoln tak skomentował wynik swych rokowań z drapieżnymi bankami:
Mam dwóch wielkich wrogów, armię Południa przede mną i instytucje finansowe na tyłach. Z nich najgroźniejszy jest ten za plecami.


To oświadczenie Lincolna i inne jego stwierdzenia o roli rządu w finansowaniu narodu znajdują potwierdzenie w Appleton Cyclopaedia (U.S.) z 1861 r., na str. 292:
Królowie pieniądza zażądali 24-36 procent za pożyczkę dla rządu na prowadzenie Wojny Domowej.

Potrzeby pieniężne wzrastającej liczby ludzi, zmierzających ku lepszemu poziomowi życia, mogą i powinny być zaspokajane przez Rząd. Potrzeby te można zaspokoić przez emisję narodowej waluty i kredytu, poprzez narodowy system bankowy. Obieg środków wymiany, emitowanych i gwarantowanych przez rząd, daje się właściwie regulować. Władza regulowana narodowego pieniądza i kredytu przysługuje jedynie Rządowi.

Rząd winien tworzyć, emitować i wprowadzać do obiegu całą walutę i kredyt potrzebny dla zaspokojenia wydatków rządowych i siły nabywczej konsumentów. Przywilej tworzenia i emitowania pieniądza jest nie tylko najwyższym uprawnieniem rządu, lecz stanowi jego największą sposobność twórczą.

Finansowanie wszystkich przedsięwzięć rządowych, utrzymywanie stabilnych rządów i uporządkowany postęp oraz określenie sposobu działania Skarbu, to zadania dla praktyki administracyjnej.

Pieniądz przestanie być panem, a stanie się sługą ludzkości. Demokracja odniesie zwycięstwo nad potęgą pieniądza.

Lecz Lincoln został zamordowany, zanim zdołał w pełni zrealizować tę wolną od zadłużenia politykę monetarną i wiele przemawia za tym, że zamordowano go za przyczyną banków, które w jego nowej polityce upatrywały zagrożenie swej władzy nad pieniądzem.