Statystyki
Uaktualnienie: 2 dni temu
Jeżeli polubiłeś tę stronę,
wypełnij, proszę, formularz.
Polecane strony

Dlaczego wciąż brak nam pieniędzy?

Wątpliwe dary opiekuńczego państwa

Politycy i nasi władcy — biurokraci, powiedzą nam, oczywiście, że uczyniono wszystko, aby nasze zadłużenie i opodatkowanie uczynić możliwe najznośnieszym.

Czyż państwo dobrobytu nie daje nam lichych emerytur, gdy jesteśmy za starzy do roboczego kieratu?

Czyż nie przyznaje się nam wdowich rent, emerytur wojennych, dodatków na dzieci, zasiłków dla bezrobotnych i darmowych leków?

Czyż nie opiera się na socjalistycznej zasadzie, że nikt nie może chodzić boso? Każdemu po jednym bucie!

I jakby nie dość było tego wszystkiego, abyśmy polubili nasze zniewolenie przez siły, które przywłaszczyły sobie społeczny kredyt, ofiarowano nam jeszcze różami usłaną ścieżkę ratalnych zakupów.

Wolno nam kupić na raty prawie wszystko — drogie, oszczędzające pracę cacuszka, meble, ubranie, nawet wakacje. Ależ tak, nawet swój pogrzeb możemy tak "łatwo" opłacić na raty (z 17-25 procentowym dodatkiem).

Lecz za żadną cenę nie kupimy w naszej swobodzie bezpieczeństwa ani szczęścia, ani pokoju. Jesteśmy więźniami prywatnego monopolu społecznego kredytu.