Cytat
Niektórzy z najpotężniejszych ludzi wśród handlowców i producentów w Ameryce obawiają się czegoś. Wiedzą, że gdzieś tam jest władza tak zorganizowana, tak subtelna, tak czujna, tak zespolona, tak kompletna, tak wszechobecna, że krytykując ją lepiej mówić ciszej od oddechu.
Woodrow Wilson
Statystyki
Uaktualnienie: 27.03.2026
Jeżeli polubiłeś tę stronę,
wypełnij, proszę, formularz.

Dlaczego wciąż brak nam pieniędzy?

Twardy żywot "tymczasowych podatków"

Lecz podatek od dochodu to tylko jeden z wielu. Prawie w każdorazowym budżecie narodowym dochodzą nowe, dopóki nie dojdziemy do tego, że zacznie się opodatkowywać także ludzką pomysłowość w wynajdowaniu coraz to nowych sposobów odbierania dochodu tym, którzy go wypracowali.

Cła i akcyzy, podatki rolne, od nieruchomości, od przedsiębiorstw, zaliczki podatkowe, opłaty skarbowe, opłaty za materiały pędne, podatki od wynagrodzeń, podatki od usług społecznych, podatki od rozrywek — wszystkie sprzysięgły się, by w ciężkie łańcuchy zakuć swobody osobiste całej ludności.

Weźmy na przykład podatek obrotowy. Mamy tu tę samą historię skromnych początków, z gwałtownym wzrostem, aż do punktu skonfiskowania siły nabywczej, podobnie jak złodziejstwo często zaczynające się od drobnych kradzieży kieszonkowych, a kończące się rozbojem.

Podatek obrotowy wprowadzono w Australii po raz pierwszy w roku 1930 jako "zabieg przejściowy" dla zbilansowania pierwszego budżetu Wielkiej Depresji.

Zaczęto się to skromnie, od 2,5% i przyniosło 6,94 miliona dolarów.

W latach 1985-86 wpływy dały 6 miliardów!

Australia traci usługi dziesiątków tysięcy mężczyzn i kobiet, których można by znacznie bardziej korzystnie, produktywnie i z większym ich zadowoleniem zatrudnić przy produkowaniu dóbr, zamiast bezlitośnie powiększać ceny mnóstwa wyrobów i usług.